
Kraj: Niemcy
Kraj związkowy: Nadrenia Północna- Westfalia

W dzielnicy miasta Hattingen- Blankenstein, na niewielkim wzniesieniu nad rzeka Ruhr stoi średniowieczny zamek Blankenstein- Burg Blankenstein. Jego nazwa ma związek
z błyszczącym lub białym kamieniem, z którego był zbudowany albo takiego koloru była skała, na której stał.

Można śmiało powiedzieć, że gdyby nie konflikt wspomniany przy okazji historii zamku Isenburg , to wielce prawdopodobne jest, że warownia mogłaby nie powstać. Tak więc jej fundatorem był w 1226r hrabia Adolf I von der Mark. Mówi się, że do jego budowy wykorzystano materiał ze zburzonej warowni Isenburg, co jednak jest mało prawdopodobne.

Ród von der Mark przyczynił się do jego rozkwitu w XIV i XV stuleciu czyniąc go jedną z głównych siedzib rodu.
Podobno w tym też zamku hrabia Engelbert II nadał w 1321r prawa miejskie miastu Bochum. Jednakże wówczas osada miała prawo do prowadzenia targów, które właśnie wspomniany hrabia potwierdził, co znacznie przyczyniło się do jej rozwoju.

Zajęcie zamku w XVIIw przez wojska hiszpańskie skutkowało jego zniszczeniem i w końcu część ruiny rozebrano wykorzystując materiał do budowy okolicznych dworków.
Zamek Blakenstein oraz zamki Alten, Volmarstein i Wetter należały do hrabiów Marchii.
Za pośrednictwem komorników zarządzali oni swoimi terytoriami.
Warownię zbudowano z piaskowca na planie zbliżonym do podkowy i otoczono murem kurtynowym, którego pozostałości razem z dolnymi piętrami kwadratowej wieży są najstarszymi jej częściami.

Ta 26ciometrowa wieża o wymiarach 9 na 9 metrów, nazywana donżonem, posiada na pierwszym piętrze mury grubości od 2,5 do 3,4m. Wejście do niej niegdyś znajdowało się o wiele niżej niż obecnie, a sama wieża jest puntem obserwacyjnym skąd rozpościera się widok na okolicę.

Obecnie wejście do zamku umiejscowione jest między tą wieżą a wieżyczką okrągłą ze stożkowym dachem.
Po jej minięciu wchodzi się na dziedziniec i po prawej stronie w dwupiętrowym budynku przylegającym do niej gości przyjmuje restauracja.

W XVI i XVIIw zamek zaczął podupadać, ale z końcem XIX stulecia poddano go przebudowie. Z tego też czasu pochodzi kolejna wieża o wiele niższa.
Do dziś z owej przebudowy pozostały też ruiny dawnego budynku zajazdu nazywanego często kaplicą mimo, że nigdy nie był miejscem sakralnym.
Początkowo na zamek składał się ufortyfikowany dom umiejscowiony na skalistym brzegu nad rzeką. Celowo wybrano takie miejsce strategiczne, skąd można było dobrze strzec granicy hrabstwa a umiejscowienie przy brodzie, którędy przebiegał szlak handlowy sprawiało, że można było kontrolować kupców oraz podróżnych.

W XIIIw za czasu hrabiego Engelberta I z Marchii komornikiem był Berndow Bitter i jemu zlecono rozbudowę zamku. Powstała wieża nazwana od imienia hrabiego Wieżą Hrabiego Engelberta oraz półkoliste ogrodzenie, w którym umiejscowiono bramę. To tam z niewielkiej osady z czasem powstała wieś Blankenstein. Niestety wieżę zburzono w XVIw.

W połowie XIV stulecia komornik otrzymał dodatkowe funkcje jako zastępca hrabiego oraz sędziego miast: Essen, Volmarstein i Bochum. Hrabiowie Marchii wiedli między sobą spory dotyczące nie tylko zajmowanego terytorium ale też o dziedziczenie.Nie wpływało to dobrze na dokończenie budowy zamku, co ostatecznie osiągnięto w połowie kolejnego wieku za księcia Adolfa II Kliwijskiego. Wówczas zamek miał trzy wieże.

Następnie dobra trafiły do syna Adolfa- Jana I Kwilijskiego. Ten mianował komornikiem zamku Krachta Stecke, po którym stanowisko dzierżył syn Johann. Wówczas warownia zaczęła podupadać na co główny wpływ miało rozrzutne życie kolejnego hrabiego Jana II. Kiedy Johann’owi Stecke powierzono urząd burgrabiego Dortmundu, opuścił on Blankenstein w 1494r zostawiając warownię niezamieszkałą.

W 1568r wybuchł trwający 80 lat konflikt zbrojny zwany wojną osiemdziesięcioletnią podczas którego Holandia uwolniła się spod panowania hiszpańskich Habsburgów. Wojska te od 1614r okupowały zamek skąd urządzano najazdy aż po miasto Bochum a sam zamek ulegał jeszcze większemu zniszczeniu. Nim konflikt ucichł w 1648r zakończony pokojem westfalskim, urząd komornika Blankenstain powierzono Johann’owi Georg’owi von Syberg. Mieszkał tam przez dekadę wyprowadzając się do odziedziczonej posiadłości zanim wojska Palatynatu-Neuburg zajęły zamek w 1651r.

Postępujący upadek warowni sprawił, że przedstawiciele rodu Syberg poprosili w 1662r elektora o wyrażenie zgody na rozebranie dawnych, niepotrzebnych już fortyfikacji. W wyniku pozytywnej odpowiedzi pozostała tylko częściowo uszkodzona kwadratowa wieża z fragmentem murów. Pozyskany materiał budulcowy posłużył do odbudowy i rozbudowy uszkodzonego podczas pożaru
z 1589r Domu Kemnade.

W czasie kolejnej wojny, tym razem siedmioletniej (1756–1763), ruiny zamku uczyniono w 1757r magazynami wojsk francuskich.
Po wojnie, w 1768r to, co pozostało z dawnej świetnej warowni Blankenstain wystawiono na licytacji, a następnie wydzierżawiono je w 1771r rodzinom Kortwich i Wolfshagen czyniąc ruiny rezydencją. Rodzina Wolfshagen postawiła na zamkowym dziedzińcu nowy dom, do budowy którego wykorzystano kamienie z górnej części wieży.

W 1842r kupiec Forstmann odkupił “zamek” od rodziny Kortwich w celu urządzenia tam niewielkiej karczmy. Ponadto w 1860r budynki dawnych zamkowych stajni kupił handlujący żelazem Gustaw von Stein urządzając w ich wnętrzach trzy lata później fabrykę przędzy. Z kolei na fundamentach starych budynków części zamkowego dziedzińca postawił zajazd. Przydał się on kiedy ruiny zaczęli odwiedzać turyści dzięki ukończonej w 1865r drodze wiodącej z Hattingen do leśniczówki Steinenhaus właśnie przez Blankenstein. Działalność ojca kontynuował syn odbudowując do 1900r fundamenty dawnej warowni.
W 1922r zamek razem z gruntami kupiło miasto Bochum a Gustav von Stein Junior otrzymał dożywotnią rentę.
W planach było stworzenie schroniska młodzieżowego, ale do realizacji nie doszło. Restaurację wydzierżawiono.

Podczas II wojny światowej na wieży zamkowej urządzono stanowisko artylerii przeciwlotniczej i niestety uległa ona uszkodzeniu od pocisków.

W 1949r donżon i ruiny dawnej fabryki wydzierżawili prywatni właściciele.
Po przeprowadzonych pracach budowlanych przeznaczyli budynki zamkowe pod mieszkania i działalność komercyjną oraz wystawową. Rok później swoją siedzibę utworzyło tam też Towarzystwo Przyjaciół Zamku Blankenstein.

Miasto Bochum w 1957r zamknęło zamkową restaurację, a dwa lata później również z polecenia konserwatora zabytków wyburzono wszystkie powstałe
w XIX i XXw zabudowania, pozostawiając tylko te służące warsztatom oraz tzw. kaplicę.

Chciano utworzyć tam nowoczesną restaurację, co nie zostało zrealizowane więc otworzono ją
w 1962r, w pomieszczeniach warsztatów.
Kolejne prace renowacyjne przeprowadzono od 1968 do 1972r, a wiosna 1971r wieżę bramną udostępniono zwiedzającym i takiemu celowi służy do dziś. Ponadto na zamku znajduje się restauracja, gdzie można zorganizować uroczystość rodzinną a także wziąć udział w średniowiecznej uczcie z menu w stylu z tamtej epoki.























